Rooibos – napój z południa Afryki

Jakiś czas temu na europejskim rynku pojawił się susz do przygotowywania napoju, o afrykańskiej nazwie Rooibos. Na sklepowych półkach znajduje się w towarzystwie herbaty i jest czasem określany tym słowem, ale sam w sobie nie jest herbatą w ścisłym znaczeniu tego słowa. To napar z liści czerwonokrzewu (i stąd wywodzi się jego nazwa), który występuje na obszarze południowej Afryki. Po zaparzeniu napój ma czerwonawą barwę i z tego względu jest też nazywany czerwoną herbatą (ten kolejny błąd sprawia, że jest mylony z herbatą Pu-erh). Smak naparu zasadniczo różni się od tego, który mają wszystkie herbaty – brak w nim gorzkiego posmaku, dominuje nuta słodyczy. Jest także napojem znacznie zdrowszym, ponieważ nie zawiera kofeiny, obfituje za to w żelazo. Dzięki wysokiej zawartości przeciwutleniaczy wpływa dobrze na układ odpornościowy, krążenia krwi, spowalnia także procesy starzenia się komórek i namnażania się ich nowotworowych postaci. W kraju swego pochodzenia jest traktowany jako naturalny środek leczenia różnych dolegliwości i zasługuje, by wejść na stałe do diety każdego, kto może sobie na niego pozwolić. W Europie zaczął być znany na początku XX wieku, po tym jak odkryto jego lecznicze właściwości. Obecnie Rooibos jest dostępny w postaci suszu, wzbogaconego często o inne smaki, takie jak wanilia, miód, czy skórka pomarańczy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.