Zalewajki i inne

Wracają do łask i stają się coraz bardziej popularne wszelkie potrawy regionalne. Również niektóre nasze krajowe produkty uzyskują specjalne certyfikaty unijne. Regionalizm i poszukiwanie lokalnych smaków trafiają także do restauracji i lokali gastronomicznych. Czasem są to potrawy pozornie bardzo proste i łatwe do przyrządzenia, zdarza się również tak, że wykonanie potrawy z powszechnie dostępnych, miejscowych produktów jest bardzo pracochłonne i skomplikowane. Charakteryzują się tym wszelakie dania zawiązane z nadzieniami i farszami. Niektóre potrawy regionalne nadają się do spożywania (lub wtedy są najsmaczniejsze) tuż po przyrządzeniu. Należy do nich choćby popularna w regionie łódzkim prażucha, czyli potrawa z gotowanych ziemniaków, mleka, mąki i skwarków. Składniki, jak widać, niezbyt wyszukane, cała uroda potrawy wynika z e specyficznego połączenia produktów. Świeżo ugotowane ziemniaki zalewa się wrzącym mlekiem, wsypuje do tego mąkę i energicznie ubija. Po wierzchu prażuchę okrasza się skwarkami i smażoną cebulą. Jak widać – nic skomplikowanego, ale smakuje tak, jak powinno jedynie tuż po przyrządzeniu. Wprowadzenie tej potrawy do menu lokalu gastronomicznego nie jest wcale łatwe, bo klient ma do wyboru długie dość czekanie na jedzenie lub danie odgrzewane, więc mniej smaczne.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.